Biblioteka
Spotkanie autorskie z panem Wojciechem Bonowiczem
- 27.11.2025 09:21
- W Oddziale Edukacji Kulturalnej i Regionalnej uczniowie klas 4a; 4e i 3e uczestniczyli 21 listopada w spotkaniu autorskim z poetą i publicystą Wojciechem Bonowiczem. Spotkanie poświęcone był ks. prof. Józefowi Tischnerowi, który decyzją Sejmu RP ogłoszony był patrononem roku 2025.
Wojciech Bonowicz jest autorem biografii ks. Tischnera, redaktorem jego książek i popularyzatorem jego dorobku. W czasie spotkania z młodzieżą Wojciech Bonowicz przybliżał kilka myśli ks. Tischnera, które napisane kilkanaście lat temu, nie straciły na aktualności. Zwłaszcza ta, że żyjemy na wielkim targowisku myśli i spraw. Ciągle jesteśmy atakowani informacjami, propozycjami, namawiani do kupna czegoś, ale także do myślenia w jakiś sposób. W tym celu stosowane są różne socjotechniki, aby tylko „złapać” człowieka. W tych warunkach szczególnie trudno zachować wolność. Oczywiście można mieć wrażenie wolności, bo człowiek sam dokonuje wyborów pomiędzy tymi różnościami, ale prawdziwa wolność będzie wtedy, gdy człowiek wzniesie się ponad to targowisko, a to już jest bardzo, bardzo trudne. Wymaga ciszy, skupienia, pracy nad swoim charakterem, umiejętności odwrócenia się od spraw bieżących.
Wojciech Bonowicz podpisał egzemplarz biografii ks. Tischnera i napisał specjalną dedykację dla uczniów LO w Kolbuszowej.
(azs)
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA KWIECIEŃ
Punkt wyjścia w powieści jest niemal banalny: do sędziwego gospodarza, stróża domków letniskowych, przychodzi tajemniczy gość, by kupić fasolę. Zasiadają razem do jej łuskania, a gospodarz zaczyna snuć monolog. Ów bezimienny gość pełni rolę milczącego słuchacza, podczas gdy my poznajemy historię życia bohatera – od traumy wojennego dzieciństwa, przez naukę gry na saksofonie, po emigrację i powrót do korzeni. Tytułowe łuskanie fasoli to nie tylko czynność fizyczna. To symbol mozolnego wydobywania sensu z chaosu wspomnień.
Styl Myśliwskiego jest hipnotyzujący. Choć to monolog, czyta się go z zapartym tchem. To język pełen chłopskiej mądrości, ale przefiltrowany przez głęboką, egzystencjalną filozofię.Wiesław Myśliwski w „Traktacie o łuskaniu fasoli” udowadnia, że jest absolutnym mistrzem „literatury gadanej”. To nie jest książka, którą się czyta dla wartkiej akcji – to książka, w której się zanurza, by wraz z narratorem przejrzeć się w lustrze ludzkiego losu.