Biblioteka
Dla psiaka i kociaka
- 28.10.2024 11:03
25 października obchodziliśmy wyjątkowe święto wszystkich zwierzolubów. To Dzień Kundelka ustanowiony, aby uczcić wielorasowe psy, które wnoszą do naszego życia tyle radości i miłości. W Polsce, Dzień Kundelka stał się okazją do promowania adopcji psów ze schronisk, podnoszenia świadomości na temat odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami oraz uczenia empatii wobec wszystkich żywych istot.
W naszej szkole z tej okazji zaplanowany został charytatywny kiermasz ciast. To wydarzenie stało się okazją do wykazania się kulinarnymi talentami, a zarazem sposobem na wsparcie bezdomnych zwierząt. Każde sprzedane ciastko przyczyniło się do zebrania imponującej sumy 596 złotych, która zostanie przeznaczona na zakup karmy dla czworonożnych mieszkańców lokalnego schroniska.
Inicjatywa ta pokazała, jak wielką różnicę może zrobić wspólna akcja, nawet tak prosta jak pieczenie i sprzedaż słodkości. Uczestnicy kiermaszu mogli nie tylko delektować się pysznymi wypiekami, ale również poczuć radość z niesienia pomocy tym, którzy nie mogą poprosić o nią sami. Szkoła stała się miejscem, gdzie empatia i dobroczynność były widoczne w każdym kącie, a uśmiech na twarzach uczestników był najlepszym dowodem na to, że małe gesty mają wielką moc.
Organizatorzy
Anna Serafin
Agnieszka Bałchan
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA KWIECIEŃ
Punkt wyjścia w powieści jest niemal banalny: do sędziwego gospodarza, stróża domków letniskowych, przychodzi tajemniczy gość, by kupić fasolę. Zasiadają razem do jej łuskania, a gospodarz zaczyna snuć monolog. Ów bezimienny gość pełni rolę milczącego słuchacza, podczas gdy my poznajemy historię życia bohatera – od traumy wojennego dzieciństwa, przez naukę gry na saksofonie, po emigrację i powrót do korzeni. Tytułowe łuskanie fasoli to nie tylko czynność fizyczna. To symbol mozolnego wydobywania sensu z chaosu wspomnień.
Styl Myśliwskiego jest hipnotyzujący. Choć to monolog, czyta się go z zapartym tchem. To język pełen chłopskiej mądrości, ale przefiltrowany przez głęboką, egzystencjalną filozofię.Wiesław Myśliwski w „Traktacie o łuskaniu fasoli” udowadnia, że jest absolutnym mistrzem „literatury gadanej”. To nie jest książka, którą się czyta dla wartkiej akcji – to książka, w której się zanurza, by wraz z narratorem przejrzeć się w lustrze ludzkiego losu.