Biblioteka
KSIĄŻKA dobra na jesień
- 24.09.2023 08:41
- Jesień to idealna pora na czytanie książek. Kiedy za oknem szaruga, deszcz i wiatr, nic tak nie poprawia humoru jak zanurzenie się wciekawej opowieści. Przyjdź się do biblioteki szkolnej , bo nie ważne, jaki gatunek lubisz, na pewno znajdziesz tu coś dla siebie. A jeśli nie masz pomysłu, co przeczytać, możesz skorzystać z naszych propozycji.
Jeśli lubisz kryminały, polecamy książki Agaty Christie. To klasyczne powieści detektywistyczne, w której musisz rozwiązać zagadkę. Zaskakujące zwroty akcji i niezapomniany bohaterowie pojawiają się również na kartach powiści Remigiusza Mroza czy Katarzyny Bondy. Ale to nie wszysko co znajdziesz na półkach z kryminałami.
Jeśli lubisz fantastykę, polecamy "Hobbita" J.R.R. Tolkiena. To opowieść o niesamowitej przygodzie Bilba Bagginsa, który wyrusza z grupą krasnoludów i czarodziejem Gandalfem, by odzyskać skarb strzeżony przez smoka Smauga. Pełna humoru, magii i niebezpieczeństw książka zachwyca pokolenia czytelników. A kiedy zaprzyjaźnisz się z hobbitem sięgniesz po "Władcę Pierścieni". Naprawdę warto zajrzeć do biblioteki, bo tam czeka cały regał z dobrą fantastyką.
Jeśli lubisz romans, polecamy "Pamiętnik" Nicholasa Sparksa. To wzruszająca historia miłości Allie i Noaha, którzy poznali się w młodości, ale zostali rozdzieleni przez wojnę. Po latach spotykają się ponownie i muszą podjąć decyzję o swoim życiu. Książka porusza tematy takie jak wierność, pamięć i starość. Ale to tylko jedna z wielu dobrych powieści obyczajowych czekających na czytelnika w naszej bibliotece!Zapraszamy do biblioteki szkolnej,
bo książki są dobre na jesiń!
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA KWIECIEŃ
Punkt wyjścia w powieści jest niemal banalny: do sędziwego gospodarza, stróża domków letniskowych, przychodzi tajemniczy gość, by kupić fasolę. Zasiadają razem do jej łuskania, a gospodarz zaczyna snuć monolog. Ów bezimienny gość pełni rolę milczącego słuchacza, podczas gdy my poznajemy historię życia bohatera – od traumy wojennego dzieciństwa, przez naukę gry na saksofonie, po emigrację i powrót do korzeni. Tytułowe łuskanie fasoli to nie tylko czynność fizyczna. To symbol mozolnego wydobywania sensu z chaosu wspomnień.
Styl Myśliwskiego jest hipnotyzujący. Choć to monolog, czyta się go z zapartym tchem. To język pełen chłopskiej mądrości, ale przefiltrowany przez głęboką, egzystencjalną filozofię.Wiesław Myśliwski w „Traktacie o łuskaniu fasoli” udowadnia, że jest absolutnym mistrzem „literatury gadanej”. To nie jest książka, którą się czyta dla wartkiej akcji – to książka, w której się zanurza, by wraz z narratorem przejrzeć się w lustrze ludzkiego losu.