Biblioteka
Światowy Dzień Poezji
- 22.03.2023 10:33
- Obchodzimy dziś Światowy Dzień Poezji. To święto, które zostało zainicjowane przez UNESCO w 1999 r., a główne obchody odbywają się w Paryżu. gdzie od lat organizuje się tradycyjnie Festiwale Poetyckie. Z tej okazji zapraszamy na wystawę tomików wierszy, nowości wydawniczych zakupionych w ramach NPRCz 2.0.
Poezja jest dla każdego, wystarczy poszukać wiersza, który zagra nam w duszy. Chociaż Wisława Szymborska pisała”Niektórzy / – czyli nie wszyscy. / Nawet nie większość wszystkich, ale mniejszość. / Nie licząc szkół, gdzie się musi, / i samych poetów, / będzie tych osób chyba dwie na tysiąc…” liczymy, że Wy kochacie poezję. Jeśli jeszcze nie wiecie, czy lubicie wiersza warto to sprawdzić w bibliotece szkolnej.
Zapytacie: po co taki dzień? Chyba po to, żebyśmy docenili POEZJĘ, która jest dla każdego. Celem Dnia Poezji jest przede wszystkim promocja czytelnictwa i zachęcanie do pisania poezji. W wierszach jest ukryta magia, magia słowa, która odzwierciedla duszę. Dzięki nim możemy inaczej spojrzeć na świat, szukać życiowych refleksji, odpowiedzi i pytań oraz emocji.
Z okazji Dnia Poezji życzymy byście w każdym dniu odkrywali piękno poezji. Niech wiersze, które czytacie, dadzą Wam wyobraźnię i inspirują. Niech słowa działają jak magia i sprawiają, że Wasze życie będzie piękniejsze.
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA KWIECIEŃ
Punkt wyjścia w powieści jest niemal banalny: do sędziwego gospodarza, stróża domków letniskowych, przychodzi tajemniczy gość, by kupić fasolę. Zasiadają razem do jej łuskania, a gospodarz zaczyna snuć monolog. Ów bezimienny gość pełni rolę milczącego słuchacza, podczas gdy my poznajemy historię życia bohatera – od traumy wojennego dzieciństwa, przez naukę gry na saksofonie, po emigrację i powrót do korzeni. Tytułowe łuskanie fasoli to nie tylko czynność fizyczna. To symbol mozolnego wydobywania sensu z chaosu wspomnień.
Styl Myśliwskiego jest hipnotyzujący. Choć to monolog, czyta się go z zapartym tchem. To język pełen chłopskiej mądrości, ale przefiltrowany przez głęboką, egzystencjalną filozofię.Wiesław Myśliwski w „Traktacie o łuskaniu fasoli” udowadnia, że jest absolutnym mistrzem „literatury gadanej”. To nie jest książka, którą się czyta dla wartkiej akcji – to książka, w której się zanurza, by wraz z narratorem przejrzeć się w lustrze ludzkiego losu.