Biblioteka
Tydzień Bibliotek w Kolbuszowej
- 09.05.2017 23:14
- W dniach 8-15 maja Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kolbuszowwej zaprasza wszystkich do świętowania Tygodnia Bibliotek.
W tym roku impreza finałowa odbędzie się w piątek 12 maja.
W akcję zaangażuje się również Enigmatyczne Koło Biblioteczne. Serdecznie wszystkich zapraszamy! Program
17:00 Sesja zdjęciowa w wykonaniu Wojciecha Jachyry (www.wojciechjachyra.com). Przygotowywane przez niego aranżacje, inspirowane sztuką zachęciły do współpracy znanych aktorów, modelki, celebrytów i zaowocowały publikacjami w kilkunastu prestiżowych pismach modowych. Wymyśliliśmy, że wszystkich mieszkańców zainteresujemy światem książek umieszczając ich wprost w miejscu zbrodni rodem z kryminałów, w rolach czarownic i zaklętych księżniczek lub w klimacie szekspirowskiego Hamleta. Chętne osoby przeniesiemy do wszystkich miejsc związanych z literaturą jakie uda się nam wspólnie wykreować. Daj porwać się książce stając się jej bohaterem.
17:00 Spotkanie z Andrzejem Wesołowskim z okazji promocji książki „Kolbuszowskie Pocztówki”. Andrzej Wesołowski jest szeroko znany w okolicy ze swojej pasji do historii regionu kolbuszowskiego. Przez przeszło 30 lat zbierał karty pocztowe związane z Kolbuszową. W tym roku zdecydował się na opublikowanie swoich najcenniejszych zbiorów w książce „Kolbuszowskie Pocztówki”. Na spotkaniu w bibliotece autor zaprezentuje historię pocztówek wplecioną w historię Polski i Kolbuszowej.
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA KWIECIEŃ
Punkt wyjścia w powieści jest niemal banalny: do sędziwego gospodarza, stróża domków letniskowych, przychodzi tajemniczy gość, by kupić fasolę. Zasiadają razem do jej łuskania, a gospodarz zaczyna snuć monolog. Ów bezimienny gość pełni rolę milczącego słuchacza, podczas gdy my poznajemy historię życia bohatera – od traumy wojennego dzieciństwa, przez naukę gry na saksofonie, po emigrację i powrót do korzeni. Tytułowe łuskanie fasoli to nie tylko czynność fizyczna. To symbol mozolnego wydobywania sensu z chaosu wspomnień.
Styl Myśliwskiego jest hipnotyzujący. Choć to monolog, czyta się go z zapartym tchem. To język pełen chłopskiej mądrości, ale przefiltrowany przez głęboką, egzystencjalną filozofię.Wiesław Myśliwski w „Traktacie o łuskaniu fasoli” udowadnia, że jest absolutnym mistrzem „literatury gadanej”. To nie jest książka, którą się czyta dla wartkiej akcji – to książka, w której się zanurza, by wraz z narratorem przejrzeć się w lustrze ludzkiego losu.