Biblioteka
Pożegnanie wspaniałej ekipy
- 09.05.2017 23:02
- Rozstania wpisane są w życie każdej szkoły. Również w życie szkolnej biblioteki. 28 kwietnia br. świadectwa ukończenia Liceum odebrała grupa wspaniałych dziewczyn, którym zawdzięczamy powołanie do życia Enigmatycznego Koła Bibliotecznego.

Na uroczystym apelu zostały docenione i zauważone, a na pamiątkę i w podziękowaniu za działalność w bibliotece otrzymały drobne upominki. Jeszcze raz gratulujemy pozytywnego zakończenia trzyletniej edukacji i działalności na wielu płaszczyznach.
Biegnij przed siebie, uciekaj
Zanim złapie Cię czas.
Pewnie przed siebie idź
Nim zmęczenie da o sobie znać.
Świat dla nikogo się nie zatrzyma,
Zdradzi Cię nie raz.
Biegnij przed siebie, kierunek trzymaj
Z wiatrem lub pod wiatr.
Pozostali członkowie Enigmatycznego Koła Bibliotecznego wraz z opiekunem życzą Wam realizacji marzeń, szerokiej drogi, gdziekolwiek zaprowadzi Was los i wielu wspaniałych książek do przeczytania...
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA KWIECIEŃ
Punkt wyjścia w powieści jest niemal banalny: do sędziwego gospodarza, stróża domków letniskowych, przychodzi tajemniczy gość, by kupić fasolę. Zasiadają razem do jej łuskania, a gospodarz zaczyna snuć monolog. Ów bezimienny gość pełni rolę milczącego słuchacza, podczas gdy my poznajemy historię życia bohatera – od traumy wojennego dzieciństwa, przez naukę gry na saksofonie, po emigrację i powrót do korzeni. Tytułowe łuskanie fasoli to nie tylko czynność fizyczna. To symbol mozolnego wydobywania sensu z chaosu wspomnień.
Styl Myśliwskiego jest hipnotyzujący. Choć to monolog, czyta się go z zapartym tchem. To język pełen chłopskiej mądrości, ale przefiltrowany przez głęboką, egzystencjalną filozofię.Wiesław Myśliwski w „Traktacie o łuskaniu fasoli” udowadnia, że jest absolutnym mistrzem „literatury gadanej”. To nie jest książka, którą się czyta dla wartkiej akcji – to książka, w której się zanurza, by wraz z narratorem przejrzeć się w lustrze ludzkiego losu.