Biblioteka
Literackie drogowskazy
- 04.04.2017 11:38
- Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Rzeszowie była organizatorem IV wojewódzkiej konferencji dla nauczycieli bibliotekarzy pt. „Literackie drogowskazy - jak przygotować ofertę dla młodego czytelnika” (30.03.2017). Wydarzenie honorowym Patronatem objęli: Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl oraz Małgorzata Rauch Podkarpacki Kurator Oświaty. Patronat medialny sprawowało Polskie Radio Rzeszów.
Spotkanie rozpoczął Pan dr Michał Zając z Uniwersytetu Warszawskiego z prelekcją „Jak nie zgubić się w gąszczu ofert – źródła informacji o literaturze dla dzi
eci i młodzieży, rekomendacje”. Kolejnym prelegentem była Pani Monika Hałucha, sekretarz Polskiej Sekcji IBBY „Książka dla młodych jest najważniejsza IBBY w Polsce i na świecie”. Następną prezentację pt.”Serie i nowości wydawnictwa Literatura w szkolnej podstawie programowej” przedstawiła Pani Wiesława Jędrzejczyk, redaktor naczelna wydawnictwa Literatura. Po przerwie Pani Bernadeta Szczypta, dziennikarka z Polskiego Radia Rzeszów, poprowadziła panel dyskusyjny z udziałem młodzieży.Konferencja była doskonałą okazją do wymiany doświadczeń w zakresie upowszechniania czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży. Spotkanie zawodowców zaowocowało wieloma trafnymi spostrzeżeniami i refleksjami na temat „czytania i nieczytania” młodego czytelnika.

Zdjęcia: Monika Filip
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA KWIECIEŃ
Punkt wyjścia w powieści jest niemal banalny: do sędziwego gospodarza, stróża domków letniskowych, przychodzi tajemniczy gość, by kupić fasolę. Zasiadają razem do jej łuskania, a gospodarz zaczyna snuć monolog. Ów bezimienny gość pełni rolę milczącego słuchacza, podczas gdy my poznajemy historię życia bohatera – od traumy wojennego dzieciństwa, przez naukę gry na saksofonie, po emigrację i powrót do korzeni. Tytułowe łuskanie fasoli to nie tylko czynność fizyczna. To symbol mozolnego wydobywania sensu z chaosu wspomnień.
Styl Myśliwskiego jest hipnotyzujący. Choć to monolog, czyta się go z zapartym tchem. To język pełen chłopskiej mądrości, ale przefiltrowany przez głęboką, egzystencjalną filozofię.Wiesław Myśliwski w „Traktacie o łuskaniu fasoli” udowadnia, że jest absolutnym mistrzem „literatury gadanej”. To nie jest książka, którą się czyta dla wartkiej akcji – to książka, w której się zanurza, by wraz z narratorem przejrzeć się w lustrze ludzkiego losu.