Biblioteka
Sukces w grze miejskiej
- 22.09.2016 19:06
- 22 września 2016 roku uczniowie naszego Liceum wzięli udział w grze miejskiej pod hasłem „Kolbuszowa w okresie okupacji”, zorganizowanej w ramach projektu „Czytanie jest fajne”. Zwyciężył zespół uczniów klas trzecich w składzie: Andrzej Wesołowski, Natalia Dłużyńska, Beata Serafin i Karolina Grzesik, który otrzymał oprócz wydawnictw regionalnych również pamiątkowy puchar.
Uczniowie klasy 1A: Benedykt Błędniak, Kacper Furmański, Michał Sziffer i Dawid Węglowski uzyskali bardzo dobry czas, a do zwycięstwa zabrakło im zaledwie 0,5 punktu.
Gra polegała na odnalezieniu i odpowiedzi na pytania w 8 punktach kontrolnych wyznaczonych na terenie Kolbuszowej i nawiązujących do czasów II Wojny Światowej. Uczniowie mogli korzystać wyłącznie z mapy i materiałów źródłowych przygotowanych przez organizatorów. Liczył się czas i poprawność odpowiedzi.Organizatorem gry miejskiej było Regionalne Towarzystwo Kultury im. J. M. Goslara w Kolbuszowej we współpracy z Miejską i Powiatową Biblioteką Publiczną w Kolbuszowej.
Więcej informacji na stronie:
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA KWIECIEŃ
Punkt wyjścia w powieści jest niemal banalny: do sędziwego gospodarza, stróża domków letniskowych, przychodzi tajemniczy gość, by kupić fasolę. Zasiadają razem do jej łuskania, a gospodarz zaczyna snuć monolog. Ów bezimienny gość pełni rolę milczącego słuchacza, podczas gdy my poznajemy historię życia bohatera – od traumy wojennego dzieciństwa, przez naukę gry na saksofonie, po emigrację i powrót do korzeni. Tytułowe łuskanie fasoli to nie tylko czynność fizyczna. To symbol mozolnego wydobywania sensu z chaosu wspomnień.
Styl Myśliwskiego jest hipnotyzujący. Choć to monolog, czyta się go z zapartym tchem. To język pełen chłopskiej mądrości, ale przefiltrowany przez głęboką, egzystencjalną filozofię.Wiesław Myśliwski w „Traktacie o łuskaniu fasoli” udowadnia, że jest absolutnym mistrzem „literatury gadanej”. To nie jest książka, którą się czyta dla wartkiej akcji – to książka, w której się zanurza, by wraz z narratorem przejrzeć się w lustrze ludzkiego losu.