Biblioteka

      • ... a okładki mają w kwiatki
      • Wiosna w bibliotece ;)
      • Kot jest dobry na wszystko - wystawa z okazji Dnia Kota
        • Kot jest dobry na wszystko - wystawa z okazji Dnia Kota

        • 21.02.2023 09:34
        • Szare, bure i pręgowane, nasze mruczki obchodziły 17 lutego swoje puszyste święto. Z tej okazji w bibliotece szkolnej uczennice klasy 1A przygotowały kocią gazetkę oraz wystawę książek o kotkach, kotach i kociskach. Każdy wielbiciel tych niesamowitych zwierzaków znajdzie coś ciekawego do poczytania. 
        • Obchody tego dnia mają na celu podkreślenie znaczenia kotów w naszym życiu, uwrażliwienie ludzi na los tych zwierząt i rozbudzenie potrzeby niesienia pomocy, szczególnie w okresie zimowym, słabym, chorym, bezbronnym, bezdomnym kotom. 

           

           

           

           

           

           

           

           

           

          Wszystkim kotom, małym, dużym, szarym, burym lub pstrokatym, w paski, w ciapki oraz w łaty życzymy wszystkiego najmruczastego, „domów z pełną miską i wygodami”.

           

           

           

           

           

           

          A także wspaniałych wspólnych chwil ze swoimi opiekunami, którzy, „nie muszą piękni być, jak z obrazka, lecz dobrze, gdyby umieli głaskać, gdyby wiedzieli, że każdy kot ma święte prawo do dzikich psot, i gdyby jeszcze, przynajmniej czasem, zechcieli zmienić w kuwecie piasek”.

           

        • Wróć do listy artykułów
      • GODZINY

      • PONIEDZIAŁEK     8:00 - 14:00

        WTOREK                8:00 - 14:00

        ŚRODA                    8:00 - 14:00

        CZWARTEK            8:00 - 14:00

        PIĄTEK                   8:00 - 14:00

        Biblioteka ma w sobie coś magicznego.

        Jest niczym portal do wielu różnych światów.

        Amo Jones

      • POLECAJKA NA LUTY

      • Ta książka to prawdziwy emocjonalny rollercoaster, od którego nie sposób się oderwać! Małgorzata Warda w „5 sekund do IO” udowadnia, że jest mistrzynią literatury, która nie boi się dotykać najczulszych strun współczesnej młodzieży. Warda wzięła na warsztat coś, co dotyczy nas wszystkich – świat gier, wirtualną ucieczkę od rzeczywistości i cienką linię między pasją a zatraceniem. To nie jest kolejny nudny wykład o szkodliwości komputerów. To mocna, mięsista historia, która pokazuje, jak łatwo jest „zalogować się” do lepszego świata, gdy ten prawdziwy zaczyna nas przygniatać. Mika to postać, którą chcesz przytulić i którą jednocześnie doskonale rozumiesz. Jej dylematy, walka o akceptację i ucieczka w świat „IO” są opisane tak sugestywnie, że momentami zapominasz, że to tylko fikcja. Autorka genialnie oddała presję, jaką czują młodzi ludzie – potrzebę sukcesu, bycia „kimś” i strach przed porażką. Nie ocenia, nie grozi palcem. Ona pokazuje mechanizm.  

        To powieść ważna, mądra i piekielnie wciągająca. To jedna z tych pozycji, które zostają w głowie na długo po przewróceniu ostatniej strony. Jeśli szukasz czegoś, co poruszy Twoje cyfrowe sumienie i dostarczy genialnej rozrywki – nie mogłeś trafić lepiej