Biblioteka
Jak nie czytam, jak czytam – akcja masowego czytania
- 10.06.2016 21:45
- W dniu 10 czerwca, w samo południe uczniowie klasy 1C i 2D wzięli udział w ciekawym wydarzeniu czytelniczym. Dzięki uprzejmości dyrektora Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej Pana Jacka Bardana rekord w czytaniu biliśmy na Skansenie.
Celem bicia rekordu „Starzy nie czytają? W młodych nadzieja!”, zorganizowanego przez czasopismo „Biblioteka w Szkole” było przede wszystkim promowanie czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży. Jak podkreślają eksperci, jedyna nadzieja na wzrost fatalnych wskaźników czytelnictwa leży w dorastającym pokoleniu, a przewodnią rolę w jego aktywizacji pełnić powinny biblioteki szkolne.
W dniu dzisiejszym zgłoszono już 38 tysięcy osób, które wzięły udział w akcji (w tym 28 uczniów LO w Kolbuszowej)! Aktualne dane na stronie http://www.czytamy.orgPodstawową formą uczestnictwa było zebranie uczniów w wybranym miejscu z książkami, wspólne czytanie, zrobienie zdjęcia oddającego frekwencję i wypełnienie formularza, będącego sprawozdaniem. Na uczestników akcji czekają atrakcyjne nagrody! Trzymajcie kciuki za LO

- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA LUTY
Ta książka to prawdziwy emocjonalny rollercoaster, od którego nie sposób się oderwać! Małgorzata Warda w „5 sekund do IO” udowadnia, że jest mistrzynią literatury, która nie boi się dotykać najczulszych strun współczesnej młodzieży. Warda wzięła na warsztat coś, co dotyczy nas wszystkich – świat gier, wirtualną ucieczkę od rzeczywistości i cienką linię między pasją a zatraceniem. To nie jest kolejny nudny wykład o szkodliwości komputerów. To mocna, mięsista historia, która pokazuje, jak łatwo jest „zalogować się” do lepszego świata, gdy ten prawdziwy zaczyna nas przygniatać. Mika to postać, którą chcesz przytulić i którą jednocześnie doskonale rozumiesz. Jej dylematy, walka o akceptację i ucieczka w świat „IO” są opisane tak sugestywnie, że momentami zapominasz, że to tylko fikcja. Autorka genialnie oddała presję, jaką czują młodzi ludzie – potrzebę sukcesu, bycia „kimś” i strach przed porażką. Nie ocenia, nie grozi palcem. Ona pokazuje mechanizm.
To powieść ważna, mądra i piekielnie wciągająca. To jedna z tych pozycji, które zostają w głowie na długo po przewróceniu ostatniej strony. Jeśli szukasz czegoś, co poruszy Twoje cyfrowe sumienie i dostarczy genialnej rozrywki – nie mogłeś trafić lepiej