Biblioteka
Ucieczka z biblioteki
- 21.02.2017 10:12
- Nie tak dawno i nie tak daleko, pewnej ciemnej nocy, grupa śmiałków stanęła przed wyzwaniem odnalezienia tajemniczego artefaktu. Okazał się nim klucz do biblioteki szkolnej LO, który umożliwił odważnym poszukiwaczom, ucieczkę z tego tajemniczego miejsca.
Uczestnicy nie cierpieli na pewno na library anxiety (lęk przed biblioteką) i arachnofobię, bo w ciemności między regałami różne rzeczy znaleźć można (na przykład pandę, a nawet dwie). Zasady zabawy oparte zostały na grach komputerowych escape room (ucieczka z pokoju). Zadania, zagadki, krzyżówki, szyfry i rebusy opracowały i przygotowały Wiktoria Zięba i Ewelina Kopacz, mistrzynie gry. Uczestnicy w półmroku, z latarkami w rękach i odwagą w sercu ruszyli w najciemniejsze zakamarki biblioteki, by na regałach i pod nimi, w lustrze i w książkach odnaleźć cenne wskazówki prowadzące do celu. Udało się! Klucz został odnaleziony i wszyscy odetchnęli z ulgą. A po opuszczeniu bibliotecznego labiryntu na dzielnych graczy czekały pyszne frykasy.
Pozostała część nocy minęła na grach towarzyskich, tańcach, oglądaniu filmów i spożywaniu niewyobrażalnych ilości gorącej czekolady i kawy. Zdrowe to nie było, ale bardzo zabawne. Szczęśliwie biblioteka zamknęła swoje podwoje w sobotę o świcie (18.02.2017).
Enigmatyczne Koło Biblioteczne bardzo dziękuje wszystkim gościom i uczestnikom zabawy za poświęcony czas i wkład włożony w przygotowanie tej niezapomnianej Nocy fantasy w bibliotece.

- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
GODZINY
PONIEDZIAŁEK 8:00 - 14:00
WTOREK 8:00 - 14:00
ŚRODA 8:00 - 14:00
CZWARTEK 8:00 - 14:00
PIĄTEK 8:00 - 14:00
Biblioteka ma w sobie coś magicznego.
Jest niczym portal do wielu różnych światów.
Amo Jones
POLECAJKA NA LATO
Sajon.
Nie ma bezpieczniejszego miejsca.
„Może nie wiesz, ale Żniwa nazywane są też dobrymi zbiorami. Wciąż mówią tak na ulicach: Dobre Żniwa, Zbiory Obfitości. Rozumieją to jako odbieranie nagrody, podstawowy warunek ich negocjacji z Sajonem. Ludzie oczywiście postrzegają je inaczej. Dla nich są symbolem nieszczęścia. Oznaczają głód. Śmierć. Dlatego nazywają nas kosiarzami. Ponieważ pomagamy prowadzić ludzi na śmierć”.
Rok 2059. Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney pracuje w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jej szefem jest Jaxon Hall, na którego zlecenie pozyskuje informacje, włamując się do ludzkich umysłów. Paige jest śniącym wędrowcem i w świecie, w którym przyszło jej żyć, zdradą jest już sam fakt, że oddycha.
Pewnego dnia jej życie zmienia się na zawsze. Na skutek fatalnego splotu okoliczności zostaje przetransportowana do Oksfordu – tajemniczej kolonii karnej, której istnienie od dwustu lat utrzymywane jest w sekrecie. Kontrolę nad nią sprawuje potężna, pochodząca z innego świata rasa Refaitów. Paige trafia pod protektorat tajemniczego Naczelnika – staje się on jej panem i trenerem, a zarazem jej naturalnym wrogiem. Jeśli Paige chce odzyskać wolność, musi poddać się zasadom panującym w miejscu, w którym została przeznaczona na śmierć.
Uczestnicy nie cierpieli na pewno na library anxiety (lęk przed biblioteką) i arachnofobię, bo w ciemności między regałami różne rzeczy znaleźć można (na przykład pandę, a nawet dwie). 